Posty

Wyświetlam posty z etykietą Malediwy

Co tu robić na wakacjach?

Obraz
Słyszeliśmy przed wyjazdem od znajomych, że na Malediwach jest... nudno, więc warto zabrać ze sobą książki, a po tygodniu i tak wrócimy znudzeni leżeniem na piasku maksymalnie. Najwyraźniej my nie potrafimy się nudzić na wakacjach, ale też ilość możliwych aktywności jest taka, że trudno nam dziś zrozumieć tą zasłyszaną opinię. W 8 dniach zabrakło nam czasu jedynie... na leniwy wypoczynek i nudę. :) Nasz hotel został wyceniony na 3 gwiazdki (chciałbym zawsze w takich warunkach mieszkać), więc dobrze było zobaczyć jeszcze bardziej luksusowe miejsca. 2 dni poświęciliśmy właśnie tym celom. Najpierw wybraliśmy się do hotelu w pobliżu lotniska, gdzie przede wszystkim widać było, że to jeszcze nie sezon. Duże, otwarte lobby, kompleks połączonych basenów, długie, piaszczyste alejki wzdłuż plaży wypełnione hamakami, łóżkami i leżakami, a to wszystko niemal całkowicie wyludnione i do naszej dyspozycji. Mimo, że nie byliśmy gośćmi tego hotelu, większość zgadza się na korzystanie ze swoich teren...

Małe-dziwy ;)

Obraz
Nasze plany na podróż poślubną zmieniały się kilkukrotnie i ja wciąż uważam, że ta podróż docelowa dopiero przed nami. Przecież coś TAKIEGO nie może zamknąć się w tygodniowym wyjeździe. Niemniej ponieważ większe plany odkładają się w czasie, czas choć na chwilę zaspokoić się krótszym, acz wyjazdem na miarę wydarzenia... ;) Jak to czasem bywa, wszystko zaczęło się od: "Zobacz jakie tanie bilety!". W rzeczywistości były w "przyzwoitej" cenie, ale w impulsie kupiliśmy, trochę "na wariata", organizując wszystko dopiero pod te bilety, a nie odwrotnie. I tak obraliśmy kurs na Malediwy!!!! :D Podróż okazała się totalnie szalona; autobusem do Pragi, tam krótki nocleg, a następnie lot do Doha, 7h oczekiwania, lot do Kolombo, kolejne 6h na przesiadkę i w końcu lot na Malediwy. Całość w sumie niemal 2 doby w każdą stronę. Byliśmy padnięci już w połowie tej drogi, ale czego się nie zrobi dla dobrej ceny biletów w wymarzonym przecież kierunku :) I tutaj waż...